Filtrujące bańki

Miałam napisać o tym, co w prowadzeniu własnej firmy jest największym wyzwaniem. I o tym, czego mnie prowadzenie firmy nauczyło.

Ale stwierdziłam, że to nie będzie dobry tekst, bo płynie prosto z mojej frustracji ostatnimi zdarzeniami, więc po co mam o tym pisać. "Pofirmuję dłużej", popatrzę z dystansu i wtedy napiszę.

Poza tym ostatnio moje teksty są jak małe bojaźliwe pisklaki. Muszę z nimi spać po kilka nocy, zanim dadzą się puścić wolno, zanim zechcą odlecieć. Wiją sobie gniazdo na mojej głowie i za nic nie chcą go opuścić.

Dzisiejsze słowo-klucz: ludzie.

Podzielę się z Wami odkryciem roku. Właściwie - odkryciem życia.

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest, że mówicie coś do kogoś, ten ktoś sprawia wrażenie, jakby rozumiał, po czym robi coś, co świadczy o tym, że nie zrozumiał wcale? Albo jak to jest, że staracie się coś komuś przekazać, dogadać się w jakiejś ważnej kwestii i nie umiecie się przebić przez mur między Wami, a tym kimś? Wtedy czujecie się tak, jakbyście mówili w innym języku, albo pochodzili z innej planety.

Po tych kilku miesiącach prowadzenia własnej firmy jeszcze dobitniej doszło do mnie coś, co odkryłam już wcześniej. Coś co sprawia, że ludzie się nie rozumieją.

Każdy człowiek ma swój filtr. Każdy z nas otoczony jest przez subtelną osłonkę, bańkę, przez którą słyszy, widzi, smakuje, dotyka, czuje. Te bańki mają różne barwy, różne odcienie i różne nasycenie. Nie istnieją dwie takie same bańki.

Bańki są utkane z gęstej sieci sprężystych niteczek, ułożonych według unikalnego wzoru. Tak unikalnego, jak układ linii papilarnych. Tak więc nie dość, że każda bańka ma inny kolor, to jeszcze każda z nich ma inny splot.

Bańkowe niteczki zrobione są z całkiem wyjątkowej włóczki, bo uplecionej z mieszanki genów, charakteru, przekonań o sobie i świecie, uwarunkowań kulturowych, doświadczeń życiowych i, jeśli w to wierzysz, pozażyciowych. 

Twoja bańka opływa Cię szczelnie, jest zawsze z Tobą i filtruje bezustannie. Filtruje to, co słyszysz, to, co widzisz, to, co smakujesz, czujesz i dotykasz. Jedno przepuszcza, drugiego nie wpuszcza, trzecie delikatnie zniekształca, czwarte totalnie wypacza. Piąte dopowiada, obudowuje szóstym.

Bańki sprawiają, że w naszym ludzkim świecie obiektywny przekaz nie istnieje. Wszędzie są bańki, które zniekształcają prawdę. Rozszczepiają ją na miliony maleńkich prawd, z których każda jest tak samo (nie)prawdziwa.

Dlatego zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo będziesz idiotą. I ktoś, dla kogo będziesz mędrcem. Zawsze według kogoś będziesz pierdolić głupoty, podczas gdy ktoś inny stwierdzi, że całkiem to mądre, co mówisz. Będą ludzie, którzy powiedzą, że jesteś wyjątkowy. Albo wyjątkowo głupi. No i w końcu – zawsze znajdą się ludzie, którzy po prostu Cię nie zrozumieją. Wcale a wcale. Wypaczą Twoje słowa i myśli, wywrócą do góry nogami, zrozumieją coś zupełnie innego, niż miałaś na myśli.

To nie ich wina. Oni po prostu nie słyszą tego, co Ty nadajesz. Dociera do nich zniekształcony przekaz. Twoje słowa mieszają im się z ich własnymi sądami, uprzedzeniami, przekonaniami, opiniami, doświadczeniami. 

Jedyne co możemy zrobić, żeby usprawnić komunikację, to jak zwykle zacząć od siebie. Skończyć z ocenianiem i zawsze starać się słuchać z czystą głową. Uspokoić zapędy naszych niteczek, poprzez rozluźnienie ich gęstego splotu. Warto czasem przyjmować słyszane słowa tak, jakbyśmy urodzili się wczoraj. Z naiwnością dziecka. Bez natychmiastowych myślowych osądów, które zwykle pojawiają się w głowie,  jak tylko nasz rozmówca otworzy usta.

To prowadzi do dogłębnego zrozumienia i do celebracji inności.

I jeszcze na koniec cytat, na który natknęłam się już jakiś czas temu i którym podzieliłam się z Wami na fb. Jest właśnie o rzeczonych niteczkach, tylko inaczej! "Intelligence is just an openness of being - capacity to see without prejudice, capacity to listen without interference, capacity to be with things without any a priori ideas about them - that's what intelligence is. Intelligence is an openness of being".

Osho

Rozluźnione niteczki, jednym słowem :)


Czytaj więcej ze strefy ducha:

strefa duchaKasia8 Comments