KGKD - tydzień czwarty

Dziś podeszłam trochę ambitniej do tematu, jeśli chodzi o zdjęcia.

Jest tak ciepło, a to już październik! Pogoda nas ostatnio dziwnie rozpieszcza. 

To czwarty tydzień "każdej góry do każdego dołu", czyli wykorzystaliśmy już każdą możliwą kombinację gór i dołów. Dziś góry z drugiego tygodnia i doły z pierwszego. Znów nie mam pojęcia co z piątkiem, ale jak tylko wymyślę, to Wam powiem. Zdecydowanie nie jestem sukienkowa, ale spódnicy mi minimalnie w tym miesiącu brakowało, więc pomyśle o niej, planując kolejny 4-tygodniowy cykl.

To jest chyba moje ulubione zestawienie. Znacie je z tego posta, chociaż tam były inne spodnie, ale też czarne rurki. Nie mogłam się powstrzymać i przemyciłam w zdjęciach trochę KAVO.

Wyżej widzicie kolejną wersję naszyjnika JESIENNE LIŚCIE, którego jeszcze nie ma w sprzedaży, bo cały czas go dopracowuję. Co sądzicie?

Nie piszę więcej, przemyślenia dotyczące KGKD wyleję za tydzień. Dziś uciekam szybko, bo Paweł ma urodziny i świętujemy ;)


Czytaj więcej ze strefy szafy:

Kasia5 Comments