koszulosukienka, zwana namiotem

Jest 6 rano. Wcześniej. 5:50. Jesteśmy w sercu Warszawy i trochę na siebie warczymy. Ja wciąż nie mogę znieść spojrzeń przechodniów, a on wciąż nie może znieść mojego nieznoszenia.

Jak zawsze wolę być po drugiej stronie.

Zaciskam się w sobie i jest już prawie po zabawie. Po ptakach. Musztarda po obiedzie.

Ale brniemy. Próbujemy. Chodzimy w poszukiwaniu dobrych miejsc. Potykam się za nim co chwila. Moje koturny nie lubią staromiejskiego bruku. 

Sukienka od Kulta Clothing, biżuteria od KAVO, a jakże.

Sukienka od Kulta Clothing, biżuteria od KAVO, a jakże.

Rozluźniam się i tańczę w moim namiocie dopiero po godzinie. Słońce jest coraz wyżej, światło coraz ostrzej niesprzyja. Smaga ogniem z wysoka. Wypala na twarzy brązowe plamki.

Tańczę.


PS Koszulosukienkonamiot to dobry krój na lato. Jest przewiew, a to ważne. Może się okazać, że to nawet przyjemniejsze niż prawienegliż, bo słońce nie pali skóry i nic niczego nie opina. Noszę do namiotu krótkie spodenki, żeby nie świecić majtkami. Wiem, że namiot bardzo dobrze sprawdza się też do rurek i vagabondów - w wersji na zimno. Minusem jest jedynie to, że to bawełna, a bawełna, jak wiadomo, niemiłosiernie się gniecie. 

PS 2 Wiem już, który to mój lepszy profil. Wiem znowu, zaraz zapomnę.

PS 3 KAVO ma swój nowy dom w wirtualnej przestrzeni. Tutaj znajdziecie nową odsłonę sklepu i byłoby mi BARDZO miło, gdybyście dali mi feedback - jak jest, czy fajnie, czy nie i co jest fajne, a co nie. Z góry dziękuję.